W pobliskim mieście wraz z rozpoczęciem roku szkolnego otwierają basen kryty.. Trochę słabe rozwiązanie dla osób, które regularnie uczęszczają na basen, ale cóż najwidoczniej jest ich tak mało, że ze względów ekonomicznych nie jest opłacalne aby basen był otwarty cały rok.
Tak czy inaczej dziś postanowiliśmy się tam wybrać. Zajęcia dla dzieci jeszcze nie wystartowały, więc na basenie sporo luzu. Zrobiliśmy trening łączony rower+basen+rower (7km+750m+7km). Cieszy fakt, że na została otwarta druga sauna, gdyż liczba chętnych osób powodowała, że panował tam zawsze ścisk.

A na budowie... w końcu coś widać ;)


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz