Wczoraj trening Wieluń Biega tak więc spokojne tempo w dobrym towarzystwie i wspólne 10km. Tym razem trening łączony nie wypalił, ale w sobotę planujemy wycieczkę rowerową. Dziś kończymy aktywności w tym miesiącu. Jutro odpoczywamy. Udało się dosyć ładnie przepracować ten miesiąc w porównaniu do poprzednich. Poniżej pokonane kilometry na rowerze i w biegu:
czwartek, 30 sierpnia 2018
środa, 29 sierpnia 2018
Bieg z narastającą prędkością
Dziś ciężko było wyjść na trening, już mieliśmy odpuścić, ale krótka 10 minutowa drzemka, dała dużo energii i zrobiliśmy bieg z narastającą prędkością. Pierwszy kilometr spokojny rozgrzewkowy, później zaczynając od tempa 6.30 co kilometr schodziliśmy o 15 sekund, kończąc na tempie 4.45. Oczywiście na koniec tzw. "schłodzenie" czyli bardzo spokojny kilometr. Cały trening daje nam 10km.
wtorek, 28 sierpnia 2018
Bezglutenowy chleb
Interwały raz w tygodniu powoli wchodzą w nawyk. Tempo naszego biegu powoli się polepsza jest to dobry znak, że treningi przynoszą efekty. Powoli wkraczamy też w etap diety i tak o to mój mąż wypieka bezglutenowy chleb....
Odstawiamy w miarę możliwości słodkości, alkohole i inne bomby kaloryczne. Czas na zmianę wagi. Zobaczymy co z tego wyjdzie..
poniedziałek, 27 sierpnia 2018
Przejażdżka
Wczoraj było dużo emocji, duże zmęczenie, a dziś spokojnie zaczynamy kolejny tydzień pracy. W końcu ruszamy dalej z budową, co cieszy bardzo, gdyż ostatnio ciężko z wykonawcami. Wieczorem za to wybraliśmy się na spokojną przejażdżkę rowerową. Oględziny działki, i przejazd znanymi okolicznymi wioskami.

niedziela, 26 sierpnia 2018
Rekord życiowy
Wieluński Bieg Pokoju i Pojednania zakończył się wielką niespodzianką. Pomimo braku dobrej formy spowodowanej miesięczną przerwą udało mi się pobić rekord życiowy na dystansie 10 km.

W końcu pękło to 50min i zakończyliśmy bieg z czasem 49.17min. Dawno nie biegłam w takim tempie. Jak to stwierdził jeden z kolegów drużyny Wieluń Biega - Małżeństwo służy ;) Na wieluńskim biegu super organizacja, wszystko dopięte na ostatni guzik i frekwencja dużo większa niż w poprzednich latach. Pogoda idealna do biegania, więc biegło się fajnie, a w dodatku w towarzystwie mojego męża nie mogło być inaczej jak tylko bardzo dobrze. Później mała integracja z członkami zespołu i.....telefon od policji - z tego podekscytowania zaparkowaliśmy w złym miejscu. Na szczęście obyło się bez mandatu - jednak oni też są ludźmi.
piątek, 24 sierpnia 2018
Sprawdzenie maszyny
Dziś postanowiliśmy sprawdzić moją nową maszynę na nieco dluższej trasie. Pokonalismy okolo 35km chociaż pogoda nie dopisywała to udało sie uniknąć dużych opadów deszczu. Rower sprawuje się bardzo dobrze, jazda jest o wiele lżejsza i można wykręcić dużo większe prędkości. Teraz tylko musimy pomysleć o sprzęcie szosowym dla mojego męża. Jutro dzień wolny przed biegiem niedzielnym dlatego wybiermay się na odpoczynek do aquaparku "Fala" ;)
czwartek, 23 sierpnia 2018
Powtórka z rozrywki
Ostatnio spodobał nam się trening łączony - rower + bieg. Korzystając z okazji, że treningi stowarzyszenia biegowego Wieluń Biega, odbywają się 5 km od naszego aktualnego miejsca zamieszkania wykorzystaliśmy rower jako środek lokomocji do miejsca docelowego. Trening jak zawsze w sympatycznym gronie dużej grupki ludzi - liczba osób w klubie jest coraz większa i to naprawdę cieszy, że coraz więcej osób decyduję się na aktywny odpoczynek. Trzeba się zmęczyć fizycznie, żeby odpocząć psychicznie - to na pewno osoby uprawiające sport potwierdzą w stu procentach. Wczoraj wspólnie pokonaliśmy 23km - 9 biegu +14 rower.

Na każdym treningu dzielimy się na kilka grup, aby każdy mógł biegać swoim tempem. Dlatego na zdjęciu tylko część grupy obecnej na biegowym spotkaniu.
wtorek, 21 sierpnia 2018
Po prostu super
Dziś super dzień, a dlaczego? Przyszedł mój nowy rower szosowy w prezencie od męża. Jaka radość mnie ogarnęła, gdy zobaczyłam kuriera. Szybki montaż i jazda testowa.. to jest to ;)
Byłam tak podekscytowana, że zaproponowałam, że na trening Wieluń Biega jedziemy rowerami. Tam też się działo zakończenie przygotowań do Biegu Pokoju i Pojednania, wręczenie nagród najbardziej systematycznym uczestnikom, telewizja wywiady itd. Wszyscy klubowicze dostali również nowe koszulki na następny sezon, których jakość i szata graficzna jest na bardzo wysokim poziomie. Później ok. 8km przebiegniętych wspólnym tempem, pogawędki z nowymi ludźmi i starymi weteranami. W grupie biega się o wiele lepiej i o wiele szybciej mija czas. Po treningu wsiadamy na rowery i z uśmiechami wracamy do domu. Super dzień, super trening łączony (10km+8km+6km), super ludzie, super zabawa.

Byłam tak podekscytowana, że zaproponowałam, że na trening Wieluń Biega jedziemy rowerami. Tam też się działo zakończenie przygotowań do Biegu Pokoju i Pojednania, wręczenie nagród najbardziej systematycznym uczestnikom, telewizja wywiady itd. Wszyscy klubowicze dostali również nowe koszulki na następny sezon, których jakość i szata graficzna jest na bardzo wysokim poziomie. Później ok. 8km przebiegniętych wspólnym tempem, pogawędki z nowymi ludźmi i starymi weteranami. W grupie biega się o wiele lepiej i o wiele szybciej mija czas. Po treningu wsiadamy na rowery i z uśmiechami wracamy do domu. Super dzień, super trening łączony (10km+8km+6km), super ludzie, super zabawa.
poniedziałek, 20 sierpnia 2018
Tenis - rodzinnie
niedziela, 19 sierpnia 2018
Długie wybieganie
Niedzielny dzień zaczęliśmy nieco inaczej niż ostatnio. Długa drzemka, relaks, śniadanko naszykowane przez męża. Ze względu na wysoką temperaturę postanowiliśmy trening odbyć dopiero wieczorem. Pierwsze 10 km było spokojne, bez większych problemów pokonane w równym tempie. Miłym akcentem były króliki, które opanowały skład budowlany, oraz doping znajomych z grupy biegowej powracających z zawodów. Po pokonaniu 15 km zaczęły się "schody". Upał nie dawał za wygraną, biegło się ciężko, odczuwaliśmy nogi i niestety brak wody. Mimo wszystko daliśmy radę pokonać 20km w średnim tempie 6min/km. Samopoczucie po biegu rewelacyjne, endorfiny uwolnione. Polecamy wszystkim czerpanie energii do życia z uprawiania sportu :)

W ten weekend w naszym miasteczku odbywa się bieg - Wieluński Bieg Pokoju i Pojednania http://biegpokoju.pl/ . Bardzo fajna atmosfera, super organizacja, bogaty pakiet startowy. My tez tam będziemy i prawdopodobnie pobiegniemy razem. Serdecznie zapraszamy.
sobota, 18 sierpnia 2018
Interwały
Nie ma złej pogody na bieganie, jest tylko złe nastawienie. Tak to dzisiaj było, grzmi i pytanie iść czy nie iść? Zdecydowaliśmy idziemy, biegamy blisko domu - jak coś zawsze można szybko wrócić.
Dziś był dzień interwałów. Na rozgrzewkę dwa kilometry spokojnego biegu, później 8x200m ile fabryka dała. Oczywiście po każdym 200m odcinku spokojny powrót do wyznaczonego punktu w naszym przypadku - znaku drogowego ;D Dziś podczas biegu towarzyszył nam mały samolot sterowany zdalnie, który krążył nad naszymi głowami, w jednym momencie mało co w nas nie wleciał, dobrze, że udało nam się zrobić szybki unik :D
Nasze dzisiejsze rezultaty
My już po 5 minutowym odpoczynku. Nie wyglądamy tak świeżo po interwałach ;)
Subskrybuj:
Posty (Atom)





