W ten weekend lecimy na bieg Łódzka Piątka w związku z czym dzisiaj chcieliśmy się trochę sprawdzić w jakim tempie biec, żeby nie przesadzić i nie przepłacić kontuzją. W planach była krótka - 2km rozgrzewka później 3km biegu w tempie startowym i 7km w spokojnym tempie. Oczywiście wszystko zrealizowane z uśmiechami na twarzy, bo co chwilę mówiliśmy "Kurde, ale dobrze się dziś biegnie". Jednak zmiana jedzenia i kilka kilo w dół ma ogromne znaczenie. Na budowie już widać coraz więcej co cieszy jeszcze bardziej - za rok chyba będziemy musieli zmienić nasze wydeptane ścieżki biegowe ;)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz